We
wtorek, 18 listopada 2025 r. odbyło się spotkanie autorskie z Anett
Lurą i Mieczysławem Bonisławskim i jednocześnie promocja
antologii opowiadań lubuskich pisarzy Piszę,
sam(a) w moim mieście.
Nie wszyscy, którzy się zapowiedzieli mogli przyjechać, ale była
z nami autorka ilustracji na okładce, nastoletnia Julia Lura.
Na
spotkanie przyjechała Anett Lura, autorka poezji, opowiadań, baśni,
legend i jednej powieści obyczajowej A
czas sobie płynie.
Pani
Anett Lura zainicjowała utworzenie Bractwa Historycznego Drużyna
Sulecha, w którym jest skrybą. Spisała dwie kroniki opisujące
trzy lata ich działalności. Prowadzi kanał na YouTube pod nazwą
„anettland”, gdzie ukazały się m.in.: bajki edukacyjne, baśnie,
legendy, aforyzmy, opowiadania z dreszczykiem, skryba dzieciom. Jest
członkiem Grupy Literackiej Syndykat Staromiejski w Zielonej Górze.

Drugim
pisarzem promującym u nas antologię opowiadań pisarzy lubuskich
był Mieczysław Bonisławski. Pedagog z wieloletnim doświadczeniem.
Z zamiłowania: krajoznawca i regionalista. Autor prac z zakresu
psychologii oraz przewodników turystycznych.
Poprzez opowiadania i dłuższe opowieści komentuje współczesny
świat w skali mikro, poruszając się na pograniczu psychologii,
realizmu magicznego i fantastyki naukowej. Założyciel
zielonogórskiej Grupy Literackiej Syndykat Staromiejski.
Pomysłodawca
zielonogórskich „Licealnych Zeszytów Literackich”. Współpracuje
z dwumiesięcznikiem „Res Humana” i magazynem „Na Winnicy”.

Trudno
jest pominąć trzeciego pisarza, który nie mógł przyjechać na
spotkanie. Jarosław Tyc od 40 lat mieszka w Zielonej Górze.
Studiował filologię germańską we Wrocławiu, w Zielonej Górze, w
Poczdamie i w Poznaniu. Swoje
kompetencje językowe potwierdza także certyfikatem Kleines
Deutsches Sprachdiplom przyznanym przez Goethe-Institut we współpracy
z Uniwersytetem Ludwika i Maksymiliana w Monachium. Pan
Tyc działa aktywnie jako redaktor językowo-merytoryczny i korektor.
Członek
Stowarzyszenia Forum Redaktorów i Korektorów, a także członek
Grupy Literackiej Syndykat Staromiejski. Zawarte
w antologii opowiadanie pt. Moja
wina,
wejdzie w skład powstającej powieści społeczno-obyczajowej z
wątkami historycznym i kryminalnym.

Pan
Mieczysław Bonisławski przyjął na siebie rolę moderatora. Mówił
o kondycji literatury lokalnej w lubuskiem, o opowiadaniach jako
nieco forma literacka nieco pomijana lub niedostrzegana, w myśl
tego, że ogół czytelników oczekuje powieści. O tym, że trudno
jest spotkać dzisiaj antologię opowiadań jednego tylko autora, a
jeśli już to tylko jako antologie zbiorowe, z utworami wielu
pisarzy. Przedstawił też pokrótce pozostałych autorów opowiadań
w promowanej antologii.
Pani Anett Lura o sobie, o swojej twórczości
i potrzebie pisania mówiła sama, chętnie odpowiadała na zadawane
pytania. Zwróciła też uwagę na umiejętność pisania ręcznego,
a której to w niedalekiej przyszłości wróży niemalże całkowity
zanik.
Wkrótce
w naszych zbiorach będą dostępne książki pani Anett Lury: Jezu
ufam Tobie –
poezje ; Baśnie
– serce dziecka
; A
czas sobie płynie
– powieść i oczywiście promowana podczas wieczoru antologia
opowiadań zielonogórskiej Grupy Literackiej Syndykat Piszę,
sam(a) w moim mieście.
Tymczasem
polecamy dostępną w Oddziale dla Dorosłych książkę Mieczysława
Bonisławskiego A
my zostajemy w Zielonej Górze.
Przewodnik – gawędy ilustrowane dla zwiedzających zabytki miasta
związane z koleją i kolejarzami.
Autorzy
opowiadań zawartych w antologii Piszę,
sam(a) w moim mieście:
Mieczysław
Bonisławski, Maria Szafran, Urszula Dąbkowska, Jarosław Tyc, Anett
Lura, Aldona Reich, Adam Skorb, Michał Łukasiewicz, Władysław
Edelman, Jaskowiak Julia.
Dziękujemy pisarzom reprezentującym zielonogórską Grupę Literacką Syndykat Staromiejski i Julii za to, że to w naszej właśnie Bibliotece chcieli promować swoją twórczość oraz wszystkim obecnym, za to że spędzili z nami ten wieczór.
Spotkanie było współorganizowane przez Grupę Literacką Syndykat Staromiejski oraz Księgarnię Staromiejską w ramach Programu Certyfikat dla Małych Księgarni Instytutu Książki ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
No i czekamy na drugą antologię opowiadań pisarzy lubuskich :-)