Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Uniwersytet III Wieku. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Uniwersytet III Wieku. Pokaż wszystkie posty

środa, 4 marca 2026

Zajęcia UTW poświęcone Papuszy

W piątek, 27 lutego 2026 r. w Czytelni Ogólnej odbyły się zajęcia z regionalistyki prowadzone przez regionalistę Zbigniewa Janickiego. Ponad 40 osób spotkało się przy pierwszej tablicy Żagańskiego Szlaku Papuszy. Wszystkich tablic jest cztery. Trzy stoją przy ulicach: Szprotawskiej, Rybackiej i Asnyka, gdzie kiedyś mieszkała cygańska poetka Bronisława Wajs zwana Papuszą. Jedna z tablic umieszczona jest przy zejściu do parku pałacowego w myśl tego, że Papusza tęskniąc za lasem, kontaktem z naturą z pewnością dużo czasu w parku spędzała.

Miejska Biblioteka Publiczna od roku 2017, jako jedyna w Polsce, nosi imię Papuszy, stąd zajęcia poświęcone naszej Patronce odbyły się właśnie w Czytelni. Pan Zbigniew opowiadał, bibliotekarka nieco uzupełniała i podawała do wglądu różne materiały związane z naszą Patronką ze zbiorów Biblioteki. Informowała przy tym, które z nich otrzymała Biblioteka w prezencie, m. in. obrazy Panagiotisa Karagiorgisa i portrety Elwiry Pawłowicz, Sylwestra Chordeckiego ze Szczecina i inne. Przeczytała też dwa wiersze ze zbioru Papusza ptak zniewolony  podarowanego Bibliotece przez poetkę ze Starachowic Katarzynę Jasztal. Uczestnicy spotkania mogli też czytać listy Papuszy do Juliana Tuwima pisane z Żagania. Dowiedzieli się też, które z zachowanych wierszy powstały w Żaganiu.


Przy okazji zajęć w Bibliotece, pan Janicki z bibliotekarką opowiedzieli co nieco o zbiorach regionalnych.


Dziękujemy panu Zbigniewowi Janickiemu za zorganizowanie zajęć właśnie w Bibliotece, przybliżenie słuchaczom UTW wizerunku naszej Patronki Papuszy i skorzystanie z naszych zasobów, uczestnikom spotkania za tak liczne przybycie, Żagańskiemu Pałacowi Kultury za wsparcie nas użyczeniem dodatkowych krzeseł, a panu Janowi Mazurowi za utrwalenie tego na zdjęciach. 



środa, 18 września 2024

Narodowe Czytanie 2024 w Żaganiu

Po raz 13. w całym kraju i w różnych miejscach na świecie, tam gdzie są Polacy: w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, w całej Europie, w Afryce, na wschodzie: w Kazachstanie, Uzbekistanie, w Chinach, w Ameryce Południowej i w Australii odbywa się piękna akcja promująca polską literaturę klasyczną. Narodowe Czytanie zainicjowane zostało w roku 2012 przez ówczesnego Prezydenta Rzeczypospolitej Bronisława Komorowskiego. Od roku 2015 honorowy patronat nad akcją sprawuje para prezydencka Andrzej Duda i Agata Kornhauser-Duda.

(Foto: Jan Mazur)

Lekturą tegorocznej edycji jest dramat Juliusza Słowackiego Kordian. Oficjalnie akcja odbyła się 7 września, ale w różnych miejscach czytany jest w innych terminach.

W Żaganiu Narodowe Czytanie odbyło się pod honorowym patronatem Burmistrza Miasta  Żagań Sławomira Kowala w sobotę, 14 września w Sali Inter Żagańskiego Pałacu Kultury. Wydarzenie powstało dzięki współpracy Biblioteki, Towarzystwa Przyjaciół Dzieci i Żagańskiego Pałacu Kultury i aktora i reżysera Teatru Księżnej Doroty Tomasza Siemiona.

(Foto: Jan Mazur)

Wszystkich, którzy postanowili spędzić ten wieczór z nami i wziąć udział w pięknym literackim wydarzeniu, powitała pani Dyrektor Biblioteki Magdalena Śliwak. W swoim słowie wstępu przytoczyła fragment listu Prezydenta Andrzeja Dudy:

„Chciałbym, aby w trakcie tej wspólnej lektury towarzyszyła nam refleksja nad Polską i polskim losem. Ale też nad aktualnością Kordiana. Bo dramat Słowackiego opowiada o walce Polaków z caratem, ale przecież można traktować go również jako opowieść o naszej współczesności. O tym, że wolność i niepodległość wymagają bezinteresownego poświęcenia i ciągłej gotowości do czynu. Że odpowiedzialność, konsekwencja i wola działania prowadzą do zwycięstwa, a niezdecydowanie, strach i złudzenia – do klęski.

Ten znakomity utwór, który powstał na emigracji, niedługo po upadku powstania listopadowego, nadal przekonuje, że realizacja naszych polskich spraw z myślą o dobru i rozwoju Rzeczypospolitej dalej musi się opierać na odwadze i determinacji, a krytyczna analiza błędów i zaniechań z przeszłości jest równie ważna, jak inspiracja tym, co w naszej tradycji najpiękniejsze”.

                                                                                            (Foto: Jan Mazur)

Żagański Oddział Towarzystwa Przyjaciół Dzieci reprezentowali: Honorata Matusiak-Dzimińska i Mariusz Linkiewicz. Pani Honorata wprowadziła wszystkich w klimat Kordiana i przedstawiła Obsadę żagańskiej odsłony dramatu Juliusza Słowackiego:

Czarownica: Julia

Szatan: Zuzanna

Astaroth: Sławomir Kowal, Burmistrz Miasta Żagań

Gehenna: Stanisława Szczepanik, Uniwersytet Trzeciego Wieku

Diabli: Kornelia i Julianna

Mefistofel:  Tomasz Siemion, Teatr Księżnej Doroty

Głos w Powietrzu: Ewa

Chór Aniołów: Justyna Hermaszuk i Bożena Maksymowicz, Biblioteka, Oddział dla Dzieci i Młodzieży

Archanioł: Malwina

Kordian: Kuba Marczenia, Teatr Księżnej Doroty

                                                                                          (Foto: Jan Mazur)

Za współpracę, wsparcie i zaangażowanie serdecznie dziękujemy żagańskiemu Oddziałowi Towarzystwa Przyjaciół Dzieci i podopiecznym oraz ich rodzicom. Dziękujemy aktorom Teatru Księżnej Doroty: Tomaszowi Siemionowi i Kubie Marczeni oraz pani Stanisławie Szczepanik z Uniwersytetu Trzeciego Wieku, Milenie Siemiątkowskiej z zespołu Nocturnal Haze za występ muzyczny.  Dziękujemy Żagańskiemu Pałacowi Kultury, panu Jankowi Mazurowi i panu Andrzejowi Domaszewiczowi za zdjęcia i filmy oraz za relację pani Małgorzacie Trzcionkowskiej z „Gazety Lubuskiej”

Serdeczne podziękowania kierujemy również do Uczestników Narodowego Czytania, czyli do tych wszystkich tych osób, które ten sobotni późny wieczór mogły zaplanować i spędzić inaczej, a postanowiły przeżyć z nami tą piękną literacką przygodę J

Pani Honorata zadeklarowała współpracę przy przyszłorocznym Narodowym Czytaniu utworów Jana Kochanowskiego :-) Już się cieszymy! :-)



(Foto: Jan Mazur)






piątek, 16 listopada 2018

Wernisaż wystawy obrazów Stefanii Bryłki UKWIECONE


Czasem jest tak, że przez całe życie ocieramy się gdzieś, w różnych miejscach o sztukę w różnych jej wymiarach: spotykamy się z rzeźbą, rysunkiem, malarstwem, poezją, muzyką, rękodziełem. Chyba wszystkie dzieci z mniejszym lub większym upodobaniem najczęściej rysują, malują, lepią, wyklejają. Z czasem, w miarę dorastania, wszystkie te zajęcia odstawiane są na bok, ale po iluś tam latach i tak spotykamy się z nimi, bo malują, lepią, śpiewają itd. dla nas nasze dzieci, a w końcu wnuki. 




Wokół nas jest też dużo sztuki profesjonalnej, wysokich lotów, tylko niekoniecznie zwracamy na nią uwagę. Obraz czy rzeźba w kościele po prostu jest. Plakat to plakat. Ktoś sobie coś dłubie, ktoś tańczy, inny śpiewa. Jedno podoba nam się bardziej, coś innego mniej lub wcale. Ale żeby zaraz sztuka? No właśnie. Chyba niewielu z nas widzi w tych różnych zajęciach i ich efektach czy powstałych produktach sztukę. Często zauważamy je dopiero wtedy, gdy ktoś bliski najczęściej dziecko albo wnuk czy wnuczka wykazują jakieś uzdolnienia artystyczne: ktoś doceni jego rysunek, muzyczny słuch, piękny śpiew, poczucie rytmu, są jakieś osiągnięcia. Wtedy dopiero widzimy, że wykazywać zdolności to jedno, ale rozwijać je to drugie. Wszystko wymaga nakładu pracy, ogromu czasu i wysiłku, samozaparcia i poświęcenia, również otoczenia najbliższych. No i tutaj najczęściej zaczyna się zwracanie uwagi na to, że to jest sztuka. Nie wszyscy mogą swoje umiejętności rozwijać, nie wszyscy mogą być profesjonalistami, nie wszyscy też chcą. Wielu z nas odkrywa swój talent bardzo późno i często przez przypadek.




Pani Stefania Bryłka jest ewidentnym przykładem takiego przypadku. Do uczestniczenia w zajęciach Uniwersytetu Trzeciego Wieku zmotywowały panią Stefanię dzieci. Najpierw postanowiła nauczyć się obsługi komputera. Nauczyła się, ale przypomniała sobie, że w dzieciństwie bardzo lubiła rysować i zapisała się do Grupy Artystycznej. Tam pod nadzorem żagańskiej artystki plastyczki Grażyny Kulej-Zwiernik zaczęła swoją przygodę z malarstwem, która trwa już prawie 5 lat. Wspierana i motywowana przez najbliższych początkowo malowała na papierze, potem dojrzała do płótna. Z czasem, w prezencie otrzymała od dzieci sztalugę stołową i dużą, a nawet stół malarski. Czyli media czysto profesjonalne.




Ale i efekty ciągłej pracy nad warsztatem są widoczne. Pani Stefania pół roku prawie spędza na wsi  i tam też uczestniczy w zajęciach plastycznych prowadzonych w Gminnym Ośrodku Kultury w Przytocznej, gdzie pracuje pod kierunkiem pani Ewy Barskiej. Bierze też udział w organizowanych plenerach malarskich i wystawach. W Żaganiu również od początku wystawia swoje prace razem z innymi członkami Grupy Artystycznej. Obecna wystawa indywidualna nie jest też pierwszą, a drugą. Pierwsza była zorganizowana również przez Bibliotekę, o czym piszemy  TUTAJ


Pani Stefania pracuje dużo i z pasją, w malowanie wkłada wiele serca i tworzy z radością. Wydaje się, że jest świadoma tego, co potrafi i nie chowa obrazów tylko śmiało prezentuje je na Facebooku. Cieszy się nimi, tym co tworzy i dzieli tą radością z innymi.
Mówi: No chwalę się,  one przecież takie ładne. 


No i właśnie te nie tylko ładne, ale piękne, ukwiecone obrazy mamy okazję z przyjemnością prezentować. A jest na co popatrzeć i za co podziwiać, i jest czego pani Stefanii gratulować. 



Podczas wernisażu zabrakło nam krzeseł (jak my to lubimy 😊 ) pozbierałyśmy je ze wszystkich pomieszczeń łącznie z taboretami, żeby wszyscy goście mogli w miarę wygodnie usiąść. Cieszyło to nas i cieszyła się pani Stefania. Było oczywiście mnóstwo kwiatów, gratulacji, życzeń dalszego rozwoju i oczywiście poczęstunek. Całość pięknie udekorował nam żagański amatorski zespół artystyczny Pod Różą, w którym kiedyś śpiewała również pani Stefania. Zespół wystąpił w bardzo okrojonym składzie i bez pana Włodzimierza Czernisza, ale stanął na wysokości zadania i zaśpiewał, z bisem nawet, za co pięknie dziękujemy. Na akordeonie akompaniował Anatoliy Kogut.



Dziękujemy wszystkim uczestnikom za tak liczne przybycie i spędzenie z nami tego przemiłego wieczoru ze sztuką, a panu Jankowi Mazurowi za piękne zdjęcia. Pani Stefani natomiast życzymy dalszej radości z malowania oraz ciągłego rozwoju i dużo zdrowia i zapału by powstało jeszcze wiele nowych obrazów. 

A tak o spotkaniu na stronie Urzędu Miasta Żagań pisze pani Małgorzata Trzcionkowska: TUTAJ
za co również dziękujemy :-)

wtorek, 19 września 2017

Wystawa: Elwira Pawłowicz - Portret

   Do końca października w Czytelni Ogólnej trwa wystawa indywidualna: Elwira Pawłowicz - Portret.

   Elwira Pawłowicz, urodziła się w roku 1951. Od roku 1970 mieszka w Żaganiu. Jest inżynierem mechanikiem na emeryturze i nie posiada wykształcenia plastycznego. Pomijając lekcje rysunku w szkole podstawowej, nigdy wcześniej nie rysowała. Od lutego 2010 roku uczestniczy w zajęciach Grupy Artystycznej Uniwersytetu Trzeciego Wieku prowadzonych przez instruktorkę, malarkę Grażynę Kulej-Zwiernik.
 Tam rozpoczęła się jej przygoda ze sztuką. Z różnych dziedzin upodobała sobie rysunek… może z racji wcześniej wykonywanego zawodu i wielu lat spędzonych przy desce kreślarskiej. Stał się jej pasją i śladem na papierze.
   Najbardziej absorbuje ją człowiek, jego twarz. Rysuje portrety wzorując się na fotografii artystycznej. Zależy jej nie tylko na zachowaniu podobieństwa, ale najważniejsze jest pokazanie uchwyconych na fotografii emocji. Lubi, jak na rysunku „coś się dzieje”. Nie jest jej obca również technika suchych pasteli.

Brała udział we wszystkich wystawach zbiorowych Grupy Artystycznej i innych:

2017 – Pałac Książęcy w Żaganiu, Poczekalnia Notariusza
2017 – Żarski Dom Kultury, Filia Kunice, Galeria Zaścianek
2016 – Salon Jesienny Żary 2016 – Konkurs Plastyki Nieprofesjonalnej
2015 – Galeria Pryzmat, Szprotawa
2014 – Gminne Centrum Kultury i Sportu w Iłowej
2012 – Pałac Książęcy w Żaganiu, Poczekalnia Notariusza

Wystawę można odwiedzać w godzinach pracy Biblioteki od poniedziałku do piątku.








czwartek, 16 marca 2017

Varia - wystawa plastyczna Grupy Artystycznej UTW

      Każdy artysta, czy to profesjonalista czy też amator, tworzy z potrzeby serca. W przypadku twórczości amatorskiej bardzo często najpierw występuje zjawisko tworzenia dla siebie, czyli wszystko trafia do szuflady. Z czasem jednak każdy czuje potrzebę ujawnienia tej twórczości, pokazuje rodzinie, znajomym, potem już prezentuje się przed szerokim kręgiem odbiorców. I chyba w tym momencie zaczyna się dialog twórcy z odbiorcą. Artysta ma coś do powiedzenia, do przekazania światu. Tworzonym przez siebie dziełem wysyła komunikat o swoim sposobie widzenia świata, o tym jak odbiera otaczającą go szeroko pojętą rzeczywistość. A możliwości ma wiele. Sztuki plastyczne, podobnie jak i muzyka, nie muszą być dokładnym odzwierciedleniem tego, na co twórca patrzy ani tego, co czuje. Wyrażać może się na wiele sposobów, w plastyce, w malarstwie i nawet w fotografii dopuszcza się wykorzystanie różnych, czasem wydawałoby się dziwnych narzędzi i materiałów. 

       
                                         Anna Wasyliszyn                                     Elida Saul                                  

      Wczoraj odbył się wernisaż wystawy z cyklu Artystyczny Pejzaż Żagania, w ramach którego promujemy lokalną twórczość artystyczną.  Wystawa w pierwszej chwili wydaje się prezentować malarstwo abstrakcyjne, ale tak nie jest. Nie ma żadnej abstrakcji. Wszystko jest czytelne, tylko przedstawione z wykorzystaniem wielu technik, łączeniem materiałów.

                   
                                   Elwira Pawłowicz                          Władysława Stasiewicz

     Wszystkie prace wykonane zostały przez członków Grupy Artystycznej Uniwersytetu Trzeciego Wieku, działającej przy Centrum Kultury. Jest to twórczość amatorska, ale powstaje pod kierunkiem żagańskiej artystki Grażyny Kulej-Zwiernik, która uczy technik, pokazuje możliwości w zakresie zastosowania, użycia wszystkiego, czego plastyk potrzebuje. Robi to profesjonalnie więc i wymaga. A, że na naukę nigdy ponoć nie jest za późno, więc wyrastają nam w Żaganiu artyści jak grzyby po deszczu. Tworzą ku zadowoleniu własnemu, dumie najbliższych i  uznaniu otoczenia. Wernisaż odbył się w holu Pałacu Książęcego, czyli w miejscu, gdzie prezentowane prace można oglądać do końca kwietnia. 

              
                                  Janina Lewicka                                        Stanisława Szczepanik


     Powitała wszystkich obecnych Dyrektor Biblioteki Pani Magdalena Śliwak, następnie oddała głos Pani Grażynie Kulej-Zwiernik, która wprowadziła nas nieco w arkana powstawania poszczególnych obrazów, wykorzystanych technik. Opowiedziała o grafice i jakie czynności musieli kolejno wykonać autorzy prac. Inne obrazy wykonane były metodą stemplowania. Dowiedzieliśmy się na czym to polega i jakich narzędzi i materiałów można do tego celu użyć. Efekty zaskakiwały nawet samych tworzących. Jeszcze inne prace powstały jako połączenie starej czarno-białej fotografii z kolorem. Zadaniem autorów było wyodrębnienie postaci ze zdjęcia i odrzucenie tła, a następnie przeniesienie ich do barwnych czasów współczesnych.            

     
                                            Jerzy Kościelski                              Maryla Kula

     Autorom gratulujemy twórczości i tego, że już na emeryturze potrafili znaleźć sposób na życie, na siebie oraz życzymy dalszego rozwoju i sukcesów, Gościom natomiast dziękujemy za poświęcony czas na poznanie efektów ich twórczych wysiłków. Seniorom proponujemy skorzystanie z oferty jaką daje Uniwersytet Trzeciego Wieku. Prezesowi Spółki Pałac Książęcy Panu Pawłowi Lóssie dziękujemy za zapewnienie nagłośnienia, a zespołowi Żagańska Lutnia za  wspaniały, żywiołowy, podnoszący na duchu i dodający energii koncert. Dali czadu, oj dali 😊. Zespół działa pod kierownictwem artystycznym Józefa Nizio odnosząc sukcesy na przeglądach i konkursach. Panu Jankowi Mazurowi i mediom lokalnym za utrwalenie na fotografii i promocję.