poniedziałek, 9 lipca 2018

Nie dajmy się upałom!

Lato 2018

Nie dajmy się upałom!!!
Nie dajmy się upałom!!!
Nie dajmy się upałom!!!









Ekslibrisy Beaty Joanny Przedpełskiej i Eweliny Rivillo

Do końca sierpnia w Galerii Ekslibrisu można obejrzeć księgoznaki Beaty Joanny Przedpełskiej i Eweliny Rivillo z kolekcji Gustawa Lisa i Rajmunda Aszkowskiego. Aranżacja wystawy - Gustaw Lis, żagański plastyk, propagator sztuki i ekslibrisów oraz kolekcjoner. Zapraszamy do odwiedzania wystawy :-)

Beata Joanna Przedpełska
Warszawianka, mgr Filologii Słowiańskiej oraz absolwentka Podyplomowego Studium Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego. Publicystka Polskiego Radia, TVP i prasy. Od 1996 r. koresponduje z „Tygodnikiem Polskim” – magazynem Polonii australijskiej i nowozelandzkiej. Jest w nim autorką cyklu felietonów "Muzyka Tygodnika" o wykonawcach polskiej muzyki rozrywkowej, a od roku 2005 prowadzi rubrykę o kulturze, dyplomacji i sztuce "Echa warszawskich salonów".  Autorka audycji radiowych i artykułów prasowych, tekstów piosenek oraz książki Gwiazdy… gwiazdki… gwiazdeczki… muzyki lat 90.

Rysuje, maluje, tworzy tkaniny, plakaty oraz ekslibrisy. Swoje prace zaprezentowała dotąd na kilkunastu wystawach indywidualnych, a ekslibrisy na zbiorowych wystawach pokonkursowych krajowych i zagranicznych. Jest laureatką wielu konkursów plastycznych. Interesuje się szaradziarstwem i muzyką reggae.


(Źródło: http://www.tygodnik-polski.com.au/autorzy ; inne ze zbiorów Gustawa Lisa)

Ewelina Rivillo:
Urodziła się w 1991 r. w niemieckiej miejscowości Speyer. Wychowywała się i dorastała w Polsce, w Wilamowicach na Śląsku.
Od najmłodszych lat przejawiała zainteresowania muzyką. W wieku 10 lat rozpoczęła naukę gry na flecie poprzecznym, jednocześnie dużo śpiewała. Była członkiem zespołu Magnificat, brała też udział w kilku projektach, gdzie występowała jako wokalistka i flecistka. Jednym z ważniejszych był zespół De Nuevo z Bielska-Białej, który wykonywał muzykę latino i flamenco. W 2011 r. uczestniczyła w pierwszej edycji Bitwy na Głosy w drużynie braci Golec.

Nie chciała jednak aby muzyka była jej zajęciem wykonywanym zawodowo, wolała żeby pozostała w sferze jej zainteresowań. W 2011 r. rozpoczęła studia na Wydziale Artystycznym Uniwersytetu Śląskiego w Cieszynie na kierunku grafika. Na drugim roku, prof. hab. Krzysztof Marek Bąk,  zwrócił uwagę na jej szkice, w których przejawiała tendencję do czarno-białego ornamentalnego rysunku. To właśnie w pracowni prof. Krzysztofa Marka Bąka po raz pierwszy spróbowała swoich sił w małej formie graficznej – ekslibrisie. Okazało się, że w końcu znalazła język, dzięki któremu może wyrazić swój sposób patrzenia na świat.
Jak sama podkreśla, ekslibris to dla niej przede wszystkim forma autoterapii, ponieważ podczas rysowania odpoczywa. W ekslibrisie właśnie znalazła przestrzeń dla siebie. Tworzy w nich metaforyczną opowieść o człowieku, portret psychologiczny adresata, którego cechy przedstawia za pomocą symboli. W tych  kompozycjach każdy detal ma swoje znaczenie.

Więcej o autorce księgoznaków TUTAJ





czwartek, 5 lipca 2018

Elżbieta Balicka - Obrazy

W Wypożyczalni można do końca sierpnia oglądać obrazy Elżbiety Balickiej z Lubska. Zapraszamy :-)


Elżbieta Balicka urodziła się i mieszka w Lubsku. Zainteresowania artystyczne wypełniają jej czas wolny, czego rezultatem są prace malarskie kolorowe jak i czarno-białe. Od wielu lat współpracuje z Lubskim Domem Kultury i prezentuje swoją twórczość plastyczną m.in. na corocznym przeglądzie - Salonie Jesiennym w Żarach, gdzie była wielokrotnie nagradzana w kategoriach malarstwo oraz grafika. W 2007 roku otrzymała nagrodę w imprezie organizowanej przez Amfiteatr w Zielonej Górze. W tym samym roku odbyła się tam również wystawa indywidualna prac Elżbiety Balickiej.


Artystka przez wiele lat malowała głównie pastelami olejnymi. Obecnie tworzy prace w formie collage stosując techniki mieszane. W pracach tych wykorzystuje często, jako podkład, swoje dawne pastele olejne oraz w pracach czarno-białych - fragmenty linorytów wykonywanych na kursie graficznym w Legnicy. Pracując kiedyś w Szkole Podstawowej nr 5 w Lubsku, jako nauczyciel wychowania plastycznego, rozwijała również swoje umiejętności na kursach pedagogicznych i plastycznych w Zielonej Górze oraz kursie graficznym w Legnicy. Kilka jej prac znajduje się w dwóch galeriach w Zielonej Górze. Obecnie Elżbieta Balicka jest na rencie i pomimo różnych przeciwności losu, stara się robić to co lubi najbardziej - rozwijać swoje zainteresowania i czerpać z tego zadowolenie.

Więcej obrazów zobaczyć i o autorce przeczytać można TUTAJ




czwartek, 21 czerwca 2018

Witamy Gości z Żar i okolic

Dzisiaj odwiedzili nas bibliotekarze, członkowie Dyskusyjnych Klubów Książki i przyjaciele bibliotek z Żar i Gminy Żary. Wycieczka dla wszystkich grup wiekowych zorganizowana była przez Stowarzyszenie Wspierania Inicjatyw Kulturalnych Dwukropek. Goście, po kawie i ciasteczku u nas, zwiedzeniu naszych pomieszczeń, zwiedzili jeszcze Pałac Książęcy i Bibliotekę Poaugustiańską.






środa, 13 czerwca 2018

Noc Bibliotek - astronomia w Żaganiu wczoraj i dziś.


Fotorelacja z IV ogólnokrajowej edycji Nocy Bibliotek. Nasza Biblioteka z tej okazji (9.06.2018 r.) przygotowała zajęcia dla najmłodszych oraz spotkanie z żagańskim wielkim pasjonatem astronomii, panem Jackiem Patką, któremu serdecznie dziękujemy za wciąż nieustającą chęć dzielenia się swoją wiedzą i krzewienia zamiłowania do tej dziedziny nauki  Pan Jacek Patka opiekuje się Sekcją Astronomiczną działającą przy Centrum Kultury w Żaganiu. Więcej na temat sekcji i jej działalności oraz sukcesów  TUTAJ











piątek, 8 czerwca 2018

Promocja komiksu Jak niedźwiedź Wojtek został polskim żołnierzem


W Żaganiu, na Placu Słowiańskim, od 5 lat stoi pomnik niedźwiedzia trzymającego w łapach kulę. To Wojtek. Niedźwiedź, który został żołnierzem 2. Korpusu Polskiego i przeszedł szlak bojowy aż do Monte Cassino. Z okazji 5. rocznicy odsłonięcia pomnika odbyło się w mieście szereg uroczystości. Promocja komiksu o tym Jak niedźwiedź Wojtek został polskim żołnierzem była ostatnim punktem programu.

Spotkanie poprowadziły autorki: pani Wioletta Sosnowska i Angela Riccomi. Kilka słów o swojej pracy nad komiksem powiedziała również autorka rysunków, Anna Jurga. W promocji udział wzięła również Lady Brigit McEwan z naszego partnerskiego miasta Duns w Szkocji, która wczoraj również została uhonorowana przez Burmistrza Daniela Marchewkę oraz Przewodniczącą Rady Miasta Wandę Winczaruk tytułem Honorowego Ambasadora Żagania. Nam opowiedziała jak bardzo niedźwiedź Wojtek jest lubiany przez mieszkańców jej miasta i że przy jego pomniku (kopii tego w Żaganiu) zawsze są białe i czerwone róże. Cieszymy się, ze mogliśmy gościć tak wspaniałe osoby i promować u siebie książkę o tym szczególnym polskim żołnierzu, niedźwiedziu Wojtku. 
Spotkanie bardzo udane, a uczestnicy zostali obdarowani komiksami z autografami autorek. Dziękujemy bardzo :-)











Promocji towarzyszyła wystawa w holu przed Biblioteką.

piątek, 18 maja 2018

Moja przygoda z malarstwem. Wernisaż wystawy obrazów Ewy Podkidacz i Zbigniewa Mazurczyka


     


     Każdy z nas ma coś, co szczególnie lubi robić, lub coś, co pociągało go od zawsze lub też od jakiegoś momentu swojego życia. To może być wszystko: czytanie, pisanie, sport, podróże czy też twórczość artystyczna. Nie zawsze jest tak, że możemy swoje zainteresowania realizować od początku ich powstania. Często przez wiele lat pozostają niewidoczne, wręcz nieosiągalne, przykryte zwykłym codziennym życiem: nauką, pracą, wychowaniem dzieci, a co za tym idzie, zwykłym brakiem czasu.

     Beth Hoffman w swojej książce  Lato w Savannah napisała:
Pewnego dnia coś zrobisz, coś zobaczysz albo wpadniesz na pomysł, który pozornie pojawi się znikąd. I poczujesz, że coś w tobie drgnęło, jakieś ciepło w piersi....  ( źródło )

Ewa Podkidacz, akwarela

     Sytuacja jak w  przytoczonym fragmencie książki zdarza się wielu ludziom w różnym wieku. W dojrzałym pojawia się często wtedy gdy mamy czas dla siebie właśnie. I wtedy dokonujemy odkrycia, że chcemy. Po prostu chcemy coś robić. Ale co? I w tym momencie albo szukamy sposobu na zapełnienie czasu, na robienie czegoś, co da nam radość i przyniesie samospełnienie, albo też zaczynamy wracać do przeszłości, a właściwie do tego, co dawno zostało zepchnięte gdzieś w kąt i prawie zapomniane, ale wciąż w zakamarkach naszej duszy kołacze. Wyciągamy to na światło dzienne i zaczynamy: czytać, korzystać dostępnej dla nas oferty kulturalnej, chodzić z kijkami, zapisujemy się do UTW, do DKK w bibliotece, coś kolekcjonujemy, albo też tworzymy: dziergamy, haftujemy, piszemy wiersze, śpiewamy w zespole lub chwytamy za ołówek czy pędzel. Tak naprawdę nie ma wielkiego znaczenia co robimy. Ważne, że mamy sposób na siebie. 

Zbigniew Mazurczyk, Górskie jezioro,  akryl

     16 maja w Galerii Ekslibrisu odbył się na wernisaż wystawy obrazów. Obrazy to efekt twórczej pracy plastyka. Każdy artysta, reprezentujący każdy rodzaj sztuki, profesjonalista czy też amator, tworzy z potrzeby serca. Używa swojego dzieła jak medium, za pomocą którego wysyła otoczeniu komunikat o swoim sposobie patrzenia na  świat. Po prostu mówi o sobie. A możliwości ma wiele. Tworzy ku swojemu zadowoleniu, dumie najbliższych i  uznaniu otoczenia.

Ewa Podkidacz, akwarela

     Szanujemy, doceniamy i bardzo lubimy prezentować i promować naszych twórców lokalnych: ich obrazy, rzeźby, literaturę, muzykę, rękodzieło. Ale prezentujemy też prace artystów zza miedzy, z Żar i okolic, a w przypadku małej grafiki, głównie ekslibrisów, korzystamy z życzliwości i zbiorów zagańskiego plastyka i kolekcjonera Gustawa Lisa i pokazujemy dzieła twórców z całego kraju i z zagranicy. 
     Tym razem gościmy dwoje adeptów sztuk plastycznych z Wuppertalu w Niemczech i z Wrocławia, ale związanych z naszym miastem. Swoje prace na wystawie prezentuje pani Ewa Podkidacz, żaganianka z urodzenia i pan Zbigniew Mazurczyk z Wrocławia, który w Żaganiu zaczynał swoją karierę  zawodową.

Zbigniew Mazurczyk, pastel suchy

     Wystawa znajduje się w Galerii Ekslibrisów, Wypożyczalni dla Dorosłych oraz Czytelni Ogólnej. Na potrzeby wernisażu całą ekspozycję przeniesiono do Galerii. Pałacowe wnętrza  sprzyjają obcowaniu ze sztuką. Było bardzo plastycznie, muzycznie, uroczyście i nastrojowo.
Dla Ewy Podkidacz i Zbigniewa Mazurczyka jest to pierwsza wystawa i mamy nadzieję, że będzie jak preludium do kolejnych doświadczeń z prezentowaniem swoich prac szerokim kręgom odbiorców.

    Ewa Podkidacz
     Z urodzenia żaganianka, od ponad 25 lat mieszkanka Wuppertalu w Niemczech. Obrazy, w szczególności malowane techniką akwarelową zachwycały ją od zawsze i na ten sposób malowania postawiła.
     Swoją przygodę z akwarelą zaczęła dwa lata temu, kiedy to jako kobieta po 50-tce uzmysłowiła sobie te słynne słowa „już nic nie muszę,  ale mogę”. Dlaczego  by wobec tego nie spróbować przenieść się w świat kolorowych plam, z których można wyczarować coś SWOJEGO?
     Sięgając po pędzle i farby postanowiła odpowiedzieć sobie na nurtujące ją pytanie: Jak to jest możliwe, aby uchwycić blask światła, cień, odpowiednią barwę, wręcz zapach lub dźwięk i utrwalić pędzlem właśnie tę ulotną chwilę, aby pozostała na dłużej.

     Ewa Podkidacz jest samoukiem. Korzysta z dobrodziejstw Internetu i tutaj bardzo pomocne okazały się tutoriale i filmiki na YouTube, gdzie można oglądać akwarelistów przy pracy.
     Z wielkim entuzjazmem, ale z jeszcze większą niepewnością, zaczęła swoje próby zmagania się z podjętym wyzwaniem. Stopniowo i powoli stawiała pierwsze kroki, a raczej kleksy, z których miały powstać wymarzone „twory artystyczne”, które nam nieśmiało z inicjatywy brata prezentuje.
     Ewa Podkidacz przyznaje, że przed nią jeszcze długa droga, ale inspirujące dzieła mistrzów skłaniają ją do dalszego poznawania techniki i doskonalenia umiejętności. Ma nadzieję, że jej radość z osiągania efektu „świecącego obrazu” przyniesie podobne doznania wszystkim tym, którzy zechcą na niego spojrzeć choć na chwilę.
Ewa Podkidacz, akwarela
     
Żagańscy artyści plastycy:
 Panagiotis Karagiorgis, Gustaw Lis, Ewa Podkidacz

     Zbigniew Mazurczyk
     Urodził się w 1963 r. w Piotrkowie Trybunalskim. Dzieciństwo i okres dorastania spędził w wiosce Mierzyn, gdzie także ukończył szkołę podstawową. Rozmyślał o liceum plastycznym, ale stanęło na I Liceum Ogólnokształcącym im. Bolesława Chrobrego w Piotrkowie Trybunalskim. Rysunki wykonane tuż przed maturą, w ramach relaksu od nauki, dotrwały do chwili obecnej.
     Potem były studia lekarskie w Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi, a po studiach praca, specjalizacje, doktorat i obowiązki rodzinne odsunęły zainteresowania plastyczne  na daleki plan. Przez ponad 30 lat nic nie powstało.
     Pracę zawodową rozpoczynał w Żaganiu i w Żarach: najpierw w 11 dywizji, a potem w 105 Szpitalu Wojskowym w Żarach i w PZP w Żaganiu. Od roku 1997 pracował w 4 Wojskowym Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu.
     W 2013 r. zaprzestał pracy w szpitalu. Na Dzień Ojca w roku 2014 dzieci podarowały mu farby olejne, pędzle, płótna i sztalugę. Pierwszy obraz olejny, powstał już w lipcu jako prezent urodzinowy dla brata, a potem były kolejne prace.


     Zbigniew Mazurczyk wciąż poszukuje i próbuje. Obecnie stosuje technikę olejną i akrylową na płótnie, na papierze maluje farbami akwarelowymi. Tworzy też pastelami suchymi oraz pastelami olejnymi. W swojej kolekcji ma również portrety wykonane ołówkami.
     Inspirację stanowi dla niego głównie to, co widzi podczas podróży, zdjęcia, a także bliskie sercu osoby i miejsca. Najbardziej jednak lubi malować pejzaże, szczególnie z motywem wody.
     Na bieżąco swoje prace odważnie prezentuje na stronie Medyka przygoda z malarstwem na portalu społecznościowym Facebook.


Zbigniew Mazurczyk, olej




     Pomysłodawcą wystawy jest brat pani Ewy i przyjaciel pana Zbigniewa Marek Tkacz. Bez tej inicjatywy obrazy pani Ewy wciąż pokazywane byłyby tylko w kręgu najbliższych. Poczęstunek natomiast sponsorowany był przez bohaterów wieczoru.


     Gości przywitała Dyrektor Biblioteki Magdalena Śliwak. Po słowie wstępnym i krótkiej prezentacji, udzielano głosu autorom obrazów. Mówili o sobie, o tym jak zaczynali swoją przygodę z malarstwem i dziękowali najbliższym za wsparcie. Życzliwe słowa podziękowań kierowali też do organizatorów imprezy.

     Jak zawsze połączyliśmy sztuki i zaprosiliśmy utalentowaną wokalistkę Marlenę Sawicką do zaśpiewania kilku piosenek. Występ Marleny spotkał się z uznaniem publiczności i naszym oczywiście. Pięknie dziękujemy i mamy nadzieję, że jeszcze kiedyś dla nas zaśpiewa :-)

     Marlena Sawicka - Laureatka Ogólnopolskiego Konkursu Poezji Śpiewanej w Zaborze, Finalistka Ogólnopolskiego Przeglądu Piosenki Młodzieżowej w Dobiegniewie. Dwukrotna Finalistka  Wojewódzkiego Finału Pro - Arte. Na co dzień uczennica Specjalnego Ośrodka Szkolno - Wychowawczego im. Janusza Korczaka w Żaganiu. Za wysokie osiągnięcia artystyczne w tym roku została uhonorowana zaszczytnym Stypendium Marszałka  Województwa Lubuskiego. Swój talent rozwija pod kierunkiem nauczycielki Anny Szczepaniak, która dumnie towarzyszyła swojej uczennicy. 




     Dziękujemy artystom i inicjatorowi wystawy za zaufanie, gratulujemy talentu i pięknych obrazów, wszystkim obecnym natomiast za przybycie. Tak duża impreza nie mogłaby odbyć się bez owocnej współpracy ze spółką miejską Pałac Książęcy sp. z o. o. , za co dziękujemy prezesowi panu Pawłowi Lóssie, a panu Krzysztofowi za nagłośnienie. Panu Jankowi Mazurowi dziękujemy oczywiście za zdjęcia. 



     Pozazdrościłyśmy chyba artystom i też się pochwaliłyśmy ;-) Czym? Ano tym, że w tym roku spotkało nas ogromne wyróżnienie. Całokształt pracy włożonej w  podejmowane przez nas działania zarówno w zakresie gromadzenia i udostępniania jak i działalności kulturalnej, promocyjnej i edukacyjnej został doceniony i nasza Pani Dyrektor Magdalena Śliwak została odznaczona honorową odznaką Zasłużony dla Kultury Polskiej przyznawaną przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Gratulujemy Pani Dyrektor za sprawne zarządzanie nami i Biblioteką i gratulujemy nam :-)  A co tam J

Do oglądania wystawy zapraszam w godzinach pracy Biblioteki do końca czerwca 2018 r.

(W poście wykorzystano zdjęcia Jana Mazura)