piątek, 30 czerwca 2017

Odjazdowy Bibliotekarz 2017

  Mimo niesprzyjających naszym planom prognoz, zdecydowaliśmy się pojechać. Jak w latach poprzednich naszym przewodnikiem miał być Marian Ryszard Świątek, ale odszedł zbyt wcześnie. Zawsze towarzyszył nam deszcz, tym razem, po raz pierwszy,  pogoda nas nie zawiodła. Było w sam raz, bez deszczu i niezbyt gorąco. Nie wszystkim z nas znane są zakamarki parku pałacowego. Pojechałyśmy więc jego ścieżkami bez Pana Mariana, ale z myślą o Nim i dla Niego. 
    

piątek, 9 czerwca 2017

Marian Ryszard Świątek - był naszym Przyjacielem

Z ogromnym żalem żegnamy 

Wielkiego Przyjaciela Biblioteki
Mariana Ryszarda Świątka

Niech spoczywa w pokoju!


Już nie będzie:
-  Panie Marianie....
- Oczywiście, że tak, tylko powiedzcie kiedy, będziemy w kontakcie ; wpadnę do was i pogadamy, ustalimy co i jak...

(W poście wykorzystano zdjęcie autorstwa Jana Mazura)

piątek, 2 czerwca 2017

Koncert Wiosenna miłość - Con Anima Musica

  26 maja Sala Familijna w Pałacu Książęcym z trudem pomieściła wszystkich, którzy przybyli na koncert żagańskiego zespołu kameralnego Con Anima Musica Wiosenna miłość. W tym dniu świętujemy Dzień Matki i to właśnie przede wszystkim Mamom był dedykowany.
   To była uczta! Duchowa. Jakby dopełnienie do tych składanych Mamom najlepszych życzeń, wręczanych kwiatów czy prezentów. Koncert trwał ponad godzinę, a wydawało się, że krócej. Tak śpiewali. Artyści z Con Anima Musica wykonali dla nas łącznie kilkanaście utworów muzyki dawnej i współczesnej, niektóre w dość nietypowej aranżacji wokalnej i instrumentalnej. I jak zawsze zachwycili i nie nasycili. Trudno było zauważyć, że to już godzina słuchania wybornych melodii w równie wybornym wykonaniu i nagle koniec. Obowiązkowo bis (wiemy, że zawsze są przygotowani ;-) ) Zostawili nas w tym stanie zachwytu i niedosytu i trzeba czekać na następny koncert. Jesienią? Zimą? Poczekamy. I przyjdziemy :-)

  Pięknego koncertu wysłuchali również członkowie delegacji z zaprzyjaźnionego miasta partnerskiego Saint-Omer we Francji, z burmistrzem Fracois Decoster i jego zastępcą. Część wprowadzającą, przygotowaną oczywiście przez zaprzyjaźnioną z zespołem konferansjerkę Wollettę Stachurę, dla gości na francuski tłumaczyła nauczycielka Wioletta Sosnowska, a kilka zdań o zespole, również po francusku, powiedziała Anna Pinkowska. Pani Wioletta, jak na nauczycielkę przystało, zapewniła nam oczywiście łyk wiedzy z historii muzyki wprowadzając nas w tematykę utworu i informując o tym, co nowego w sposobie aranżacji wprowadził zespół.





  Pięknie dziękujemy za koncert i za wszystkie dostarczone nam wraz z nim doznania estetyczne i duchowe J


Skład zespołu:
Anna Pinkowska – sopran, fortepian
Anna Szczepaniak – sopran, fortepian
Jolanta Maziarz – alt
Wiesław Urban – tenor
Mariusz Kokot – bas
Laura Szczepaniak – obój, wokal

Utwory wykonane przez zespół:
1.  Now is a month of maying, Thomas Morley
2.  Come again, John Dowland
3.  Caro mio ben, Giuseppe Giordani
4.  Il est bel et bon, Pierre Passereau
5.  Pavana
6.  Sento nel core, Alessandro Scarlatti
7.  Shall I come sweet love, Thomas Campion 1617
8.  A Chloris, Reynaldo Hahn
9.  Amarilli mia bella, G.Caccini
10. Sweet nymph come, Morley
11. Laura Szczepaniak – utwór instrumentalny
12. Freundlich kommt uber uns
13. When I fall in love
14. Can't help falling in love
15. California dreaming
16. White Winter Hymnal

i na bis: Dobranoc ci Anusieńku, anonim XVII w.

Uwiecznił wszystko na fotografii jak zawsze Pan Jan Mazur :-)

I w wyśmienitych nastrojach my po koncercie ;-)



poniedziałek, 29 maja 2017

Samotna gwiazda Paulliny Simons w DKK dla dorosłych


     25 maja spotkałyśmy się, aby omówić książkę Samotna gwiazda, Paulliny Simons, autorki bestsellerowych powieści, poruszających serce i nawiązujących do tematyki wojennej.  
  Chloe, główna bohaterka, mieszka w Ameryce w zwykłym prowincjonalnym  miasteczku. Od dziecka wraz z najlepszą przyjaciółką planowały wyjazd, który odmieni ich życie i pokaże cuda Hiszpanii, a w szczególności architekturę i złocistą plażę jej stolicy -  Barcelony. Po skończeniu szkoły, chcą zrealizować swój cel. Jednak okazuje się, że rodzice Chloe są przeciwko wyjeździe swojej niepełnoletniej córki do obcego kraju. Do odwiedzenia jej od pomysłu podróży angażują babcię, która jednak ma inne plany. Wspólnie uzgadniają, że dziewczyna pojedzie do swojej ukochanej Barcelony, pod warunkiem, że odwiedzi kilka miejsc wschodniej Europy. Tak więc po wielu bezowocnych próbach i namawianiu rodziców, na zmianę zamiarów, dziewczyny wraz z dwójką chłopaków wyruszają do Europy. Podróż, jak się okazuje wcale nie jest łatwa, młodzi ludzie muszą poradzić sobie z przeciwnościami jakie czekają na nich po drodze. Odwiedzają m.in. dom dziecka na Ukrainie, obozy pracy w Polsce. Ta droga, którą przemierzą wspólnie, pokaże im kim naprawdę są i czego chcą od życia. Nauczą się wiele o sobie nawzajem i dostrzegą to, co robili źle i jak to naprawić.
   Powieść Samotna gwiazda, nie należy do łatwej lektury, spotykamy się z trudnymi wyborami, dojrzewających do samodzielności młodych ludzi. Czytelniczki z każdym rozdziałem poznawały z osobna każdego z bohaterów. Powieść sama w sobie, bogata jest w wiele faktów historycznych. Nie zabraknie również elementów miłosnych, do czego pisarka, w swoich innych powieściach już nas przyzwyczaiła.
     Zgodnie polecamy lekturę innym czytelnikom, którzy dowiedzą się czy młodzi podróżnicy dotarli do słonecznej Barcelony. I czy rozsądek wygra z miłością.

                                                                                                            Karolina Antoniuk


          

piątek, 12 maja 2017

Książka Joanny Jax Długa droga do domu w DKK dla dorosłych


   W czwartkowy wieczór, 27 kwietnia w Dyskusyjnym Klubie Książki dla dorosłych przy MBP w Żaganiu omawiałyśmy książkę Joanny Jax, Długa droga do domu. Akcja powieści rozpoczyna się rok przed wybuchem drugiej wojny światowej w podwarszawskim Teresinie.
  Antonina Tańska wraz z rodziną opuszczają Polskę i emigrują do Ameryki, aby zapewnić rodzinie lepsze i bogatsze warunki egzystencjalne. Jednak wbrew pogłoskom, życie wcale nie jest usłane różami, wręcz przeciwnie, cała rodzina boryka się z ogromnymi trudnościami finansowymi, dlatego zwraca się o pomoc do wuja Tosi. Tańscy, dzięki jego hojności, przeprowadzają się do Teksasu, aby tam zaznać upragnionego szczęścia. Jednak zły los nadal ich prześladuje – Tosia wbrew rozsądkowi zakochuje się w narzeczonym  swojej siostry i zachodzi z nim w ciążę. Po wielkim skandalu para wyjeżdża na Kubę i oczekuje narodzin dziecka, jednak nie jest im dane długo zaznać szczęścia, bo Emmanuel okazuje się zwykłym draniem prowadząc podejrzane interesy, oszukując  w kwestiach finansowych i zdradzając żonę. Tymczasem na Kubie wybucha rewolucja, więc młodzi małżonkowie postanawiają opuścić wyspę, jednak do tego nie dochodzi ponieważ mąż i synek Tosi znikają bez wieści, więc kobieta w rozpaczy pragnie za wszelką cenę odszukać dziecko. Od tej chwili  rozpoczyna się działalność rewolucyjna Tosi na Kubie w Boliwii  i Wenezueli. Jednocześnie nie ustaje  w poszukiwaniach swojego synka  licząc na to, że w końcu go odnajdzie. Przez kolejne trzydzieści lat zmienia swoją tożsamość i miejsca pobytu, by w końcu osiąść w Polsce.
Pamiętniki Antoniny, ukryte na strychu starego domu wiążą się z losami młodej rozwódki, która nabywa tą nieruchomość i za wszelką cenę postanawia rozwikłać tajemnice  tej rodziny i przemierza szlakiem przeszłości.
     Długo czekałyśmy na kolejną powieść Joanny Jax, która okazała się w naszym mniemaniu drugim bestsellerem po Dziedzictwie von Becków, przeczytałyśmy ją z zapartym tchem, i na długo pozostanie w naszej pamięci. Na jej kartach mogłyśmy śledzić losy rodziny Tańskich, a szczególnie jej głównej bohaterki Tosi, która tak jak w życiu przechodzi różne etapy począwszy od przemiany młodej dziewczyny w dojrzałą kobietę walczącą o wolność i szczęście swojej rodziny. To przepiękna i wyjątkowa opowieść o sile matczynej miłości, odwadze i uporze w dążeniu do obranego celu. Na przykładzie Tosi autorka ukazuje nam, jak jedna źle podjęta decyzja może zaważyć i przede wszystkim mieć zgubny wpływ na całe nasze dalsze życie. Dlatego jednomyślnie stwierdziłyśmy, że tytuł książki jest jak najbardziej adekwatny do treści, bo jak długą, zawiłą i bolesną drogę musiała przebyć Antonina, by odnaleźć dziecko i swój dom. Uważamy, że książka jest przepiękna; naprawdę godna polecenia i przeczytania.
 Elżbieta Buganik





                                                                               
         
                              

czwartek, 11 maja 2017

Ekslibris Lubuski - wystawa

   
  Wczoraj odbył się wernisaż wystawy, której pomysł pojawił się w lutym ubiegłego roku podczas finisażu wystawy ekslibrisów Ryszarda Bandosza z Warszawy. Jest to przegląd aktywności w uprawianiu sztuki ekslibrisowej przez twórców z terenu byłego województwa zielonogórskiego na przestrzeni kilkudziesięciu lat. Wszystkie księgoznaki pochodzą z kolekcji Gustawa Lisa z Żagania i Rajmunda Aszkowskiego z Zielonej Góry.

   Ekslibris. Taki mały obrazek, który przez kilkaset lat pełnił głównie funkcję użytkową. Żeby dokładnie wywiązać się ze swojego zadania musi spełniać trzy warunki:

1.     musi być napis łaciński Ex Libris co po polsku oznacza Z książek, z księgozbioru, z biblioteki,
2.      musi zawierać nazwisko właściciela książki 
3.      musi mieć obrazek graficzny, który powinien w jakiś sposób określać tego właściciela. 


   Właściciele książek przyklejali i niektórzy wciąż przyklejają go na wewnętrznej stronie okładki i w ten sposób jakby elegancko podpisują swoją własność.
   Na przełomie wieku XIX i XX ekslibris odszedł od funkcji czysto użytkowej, książki nie były już tak drogie i ich właściciele nie odczuwali już tak intensywnej potrzeby podpisywania ich, w związku z tym, ekslibris jako taki nie był już tak potrzebny. Tym samym wzrosła jego wartość kolekcjonerska. Nie przepadł jednak tylko artyści plastycy tworzyli go jako dzieło graficzne o walorach artystycznych. I tak jest do dziś. Gdzieniegdzie jeszcze pełni swoją pierwotną rolę, ale najczęściej uprawiany jest jako mała grafika, wykonywana w różnych technikach. W komputerowej oczywiście też.


   Na terenie byłego województwa zielonogórskiego wykonywało i wykonuje go wiele osób, artystów plastyków, amatorów i profesjonalistów, przedstawicieli różnych zawodów i w różnym wieku. Nie da się jednak mówić o ekslibrisie lubuskim nie wspominając o jego historii od czasów powojennych.     


 Kiedy pani Magdalena Śliwak, Dyrektor MBP, przywitała wszystkich oddała głos bibliotekarce, która przypomniała jak to z tym ekslibrisem na terenie byłego województwa zielonogórskiego było. Poznaliśmy nazwiska artystów, którzy część swojego talentu, uwagi i czasu poświęcili księgoznakom oraz amatorów z powodzeniem oddających się sztuce ich tworzenia. Podkreśliła rolę kolekcjonerów pieczołowicie gromadzących ekslibrisy, opracowujących je i katalogujących, których zbiory stanowią prawdziwe dobro narodowe. O ekslibrisie w Żaganiu mówił jednak pan Gustaw Lis. Prowadząca spotkanie oddała mu głos jako osobie najbardziej kompetentnej w temacie, organizatorowi wystawy, kolekcjonerowi. Pan Gustaw przypomniał początki ruchu ekslibrisowego sięgając do początku lat 80. i działalności przy Żagańskim Pałacu Kultury Klubu Plastyki Nieprofesjonalnej Maszkaron. Podkreślił osiągnięcia w zakresie tworzenia ekslibrisów żagańskiej artystki, Eugenii Siejkowskiej, która opanowała wszystkie techniki, w tym niezwykle rzadko stosowanej techniki fluoroforty, z użyciem wytrawianego szkła. Pani Eugenia nie ma ani jednego wykonanego przez siebie znaku książkowego. Są w zbiorach kolekcjonerów w kraju i zagranicą, zakupiła je także Biblioteka Narodowa.


   Po zapoznaniu się z historią i teraźniejszością ruchu ekslibrisowego w południowej części woj. lubuskiego przyszedł czas na występ duetu artystycznego ze Szprotawskiego Domu Kultury TWISSST&SING, który wykonał dla nas kilka znanych i chętnie słuchanych piosenek. Pięknie dziękujemy :-) 




 Wszystkim dziękujemy za poświęcony nam czas, za przybycie, szczególnie autorom prezentowanych grafik, którzy przyjechali do nas z Droszkowa, Iłowej i Żar oraz Eugenii Siejkowskiej. Panu Gustawowi Lisowi dziękujemy natomiast za 5 lat współpracy, przygotowywania i aranżacji wystaw. Spółce miejskiej Pałac Książęcy dziękujemy za zapewnienie nagłośnienia.


   Dla zainteresowanych polecamy artykuł o historii ekslibrisu lubuskiego w "Bibliotekarzu Lubuskim" nr 1-2 z roku 2017.  








Autorzy ekslibrisów biorących udział w wystawie:

Antosz Stanisław, Żary
Aszkowski Rajmund, Zielona Góra
Augustyn Jadwiga, UTW Iłowa
Brzezicka Aleksandra, UTW Iłowa
Buchalik Drzyzga Agata, Zielona Góra
Dąbek Zdzisław, Żary
Domaradzki Henryk, Żary
Dragan Dagmara, Zielona Góra
Faifer Marian, Żagań
Frey-Witkowski Leszek, Świebodzin
Gedwiłas Zofia, UTW Iłowa
Gruber Stanisław, Żary
Gugała Mirosław C., Zielona Góra
Hanć Joanna, Zielona Góra
Hrynkiewicz Adam, Kołobrzeg, gościnnie
Jabłoński Anatol, Jasień
Jowik Maria, UTW Iłowa
Kapuśniak Bogdan, Kożuchów
Klimczewski Bogdan, Żagań
Koper Ryszard, Żary
Kulej-Zwiernik Grażyna, Żagań
Lewandowska Krystyna, UTW Iłowa
Leżyński Jerzy, UTW Iłowa
Lis Gustaw, Żagań
Łastowska Gabriela, Żary
Moraczewski Janusz, Żagań
Para Stanisław, Zielona Góra
Serwicka Lidia, Żary
Skiba Janusz, Zielona Góra
Siejkowska Eugenia, Żagań
Sosnowski Jan, Żagań
Tatarynowicz Piotr, Świebodzin
Tyra Jan Wiktor, Żary
Urbaniak Helena, Droszków
Wierzbicki Józef, Żary
Winczaruk Jerzy, Żagań
Woźniak Andrzej, Olszyniec
Wysoczańska Rita, Zielona Góra
Ziembicka Ewa, Zielona Góra


Wystawa trwa do końca czerwca 2017 r. Zapraszamy do odwiedzania :-)