Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania maria teresa olejarz, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania maria teresa olejarz, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty

piątek, 17 maja 2019

Przez trzy pokolenia ze sztuką. Wystawa rodzinna


W Holu Pałacu Książęcego przed Biblioteką oraz w Czytelni Ogólnej do końca czerwca 2019 r. trwa wystawa rodzinnej twórczości artystycznej Przez trzy pokolenia ze sztuką. Aleksandra Olejarz – rysunek i grafika, Maria Teresa Olejarz – malarstwo, Wojciech Olejarz – fotografia. 

Artyści są spokrewnieni, ale pomimo tak bliskich więzi uprawiane przez nich style zasadniczo różnią się od siebie. Pani Maria Teresa maluje na papierze i na płótnie farbami olejnymi, akrylowymi i akwarelowymi. Pan Wojciech skupia się na fotografii, natomiast pani Ola oddaje się głównie rysunkowi i grafice stosując różne media: cienkopisy, kredki, ołówek, mazaki, tusz. Wykorzystuje do tego różne podkłady.

Mimo zawartej gdzieś w genach miłości do sztuki, mimo wpływów starszych członków rodziny na młodszych w rozwoju uzdolnień i predyspozycji, wszystkie te talenty podążają w innym kierunku, choć wszyscy uprawiają ten sam dział sztuki pięknej – plastykę. Nie widać tutaj zapożyczeń, naśladowania ani wzajemnych wpływów. Najciekawsza w tym trzypokoleniowym zestawieniu sztuki jest właśnie rzucająca się w oczy odmienność twórczych temperamentów i indywidualność artystów. 

Aleksandra Olejarz

Ukończyła Ogólnokształcącą Szkołę Sztuk Pięknych w Zespole Szkół Plastycznych w Zielonej Górze oraz sinologię na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Przez pół roku w ramach stypendium Instytutu Konfucjusza studiowała w Nanningu (Chiny) na Uniwersytecie Guangxi, a ferie zimowe spędziła w domu rodzinnym poznanej w Chinach studentki z Wietnamu, gdzie napisała – jeszcze niewydaną – książkę dla dzieci. Obecnie mieszka w Walii i planuje co roku przeprowadzać się do innego kraju.

Interpretacja albumu Venus Doom fińskiego zespołu melalowego HIM, cienkopisy i tusz

Maluje i rysuje na wszystkich dostępnych powierzchniach – deskach ze starych mebli, starych dokumentach, kartonach podwędzonych z supermarketu, a nawet kopercie po zdjęciu rentgenowskim klatki piersiowej, badaniu wymaganym, żeby uzyskać prawo pobytu w Chińskiej Republice Ludowej. Dzięki temu jej prace zyskują dodatkowy kontekst oraz charakter notatek z podróży. Przy okazji oszczędzane są cenne lasy. Wykorzystuje też szeroki wachlarz technik – farby olejne i akrylowe, akwarele, tusze, cienkopisy i mazaki, kredki, ołówek. Zajmuje się również fotografią cyfrową.

MS Finlandia, cienkopisy i tusz 

Najstarsze przedstawione prace pochodzą z okresu, kiedy studiowała w Poznaniu. Możemy też zobaczyć prace z Chin oraz inspirowane pobytem w Wietnamie, jak również te powstałe po przeprowadzce do Wielkiej Brytanii.

 Propozycja ilustracji do bajki, cienkopisy, tusz i kredki

Inspiracje Aleksandry swój początek biorą we wszystkim, czego doświadcza. I tak przeszłość przeplata się z wizjami przyszłości, mit z prawdziwymi zdarzeniami, realizm z symbolizmem i dźwięk z obrazem, poezja z grafiką i malarstwo z prozą; kultura miesza się z kulturą, a prawda z mirażem. 
Smoczy owoc, cienkopisy

Talent plastyczny i fotograficzny Aleksandry, to po trosze geny i pasje ojca, ale też babci Marii Teresy Olejarz, która wiele czasu poświęciła na edukację plastyczną wnuczki we wczesnym dzieciństwie, by dopiero na emeryturze rozwinąć swój własny talent.

Lśniąca Perła, studentka sinologii z Wietnamu, piórko, tusze i akwarele
Pani Ola wybrała do wystawy i opatrzyła komentarzem wszystkie zdjęcia wykonane przez tatę.

Maria Teresa Olejarz

Mieszka w Żaganiu. Malarstwa uczyła się w Grupie Artystycznej Uniwersytetu Trzeciego Wieku pod kierunkiem instruktorki, żagańskiej artystki, Grażyny Kulej-Zwiernik. Tworzy z potrzeby serca, dla siebie i dla znajomych. 

Obraz na płótnie

Swoje prace kilkakrotnie prezentowała na wystawach zbiorowych sekcji plastycznej UTW oraz na wystawie indywidualnej w naszej Bibliotece. Ekspozycja obejmuje prace z kilku okresów twórczości, o różnej tematyce, wykonane wieloma technikami. Swoich sił próbowała również w dziedzinie fotografii.

Obraz na płótnie

Jako babcia Aleksandry, śmiało może sobie przypisać niemały wkład własny w rozwój jej talentu plastycznego już od wczesnego dzieciństwa.

Obraz na płótnie

Niektóre obrazy prezentowane na wystawie indywidualnej w Bibliotece Varia można zobaczyć na naszym blogu TUTAJ

Wojciech Olejarz

Urodził się w Żaganiu, ale sercem czuje się Góralem Pienińskim, bowiem w Sromowcach Wyżnych spędził najpiękniejsze lata dzieciństwa. Obecnie jest nauczycielem wychowania fizycznego w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym im. Janusza Korczaka w Żaganiu. Ma wiele zainteresowań. 


Od dzieciństwa interesował się sportem, i muzyką, grał najpierw na gitarze basowej, a na studiach zamienił ją na perkusję. Na studiach też zajął się teatrem. Pomagając bratu opanował sztukę muzycznej oprawy spektakli oraz realizacji oświetlenia scenicznego. Zainteresowanie teatrem przeniósł na fotografię.
Studiował Pedagogikę Kulturalno-Oświatową w zielonogórskiej Wyższej Szkole Pedagogicznej, a po kilku latach ukończył studia magisterskie Animacji Spoleczno-Kulturalnej na Uniwersytecie Zielonogórskim.


Pracując w Regionalnym Centrum Animacji Kultury, jako gł. spec. ds. dok. video i w zielonogórskich agencjach telewizyjnych  zafascynował się pracą z kamerą. Przez kilka lat realizował reportaże dla TVP, RTL7,  POLSAT-u, Telewizji Kablowych w Zielonej Górze i Gorzowie, ale przede wszystkim zajmował się dokumentowaniem imprez i realizacją programów kulturalnych z regionu.


Po kilku latach życia w Zielonej Górze powrócił do rodzinnego Żagania, gdzie podjął pracę pedagogiczną, jako wychowawca w internacie Zespołu Szkół Tekstylno-Handlowych. Dzięki ojcu zaangażował się w działania na rzecz aktywnej sportowo żagańskiej młodzieży, co sprawiło, że dojrzał do spełnienia swojego marzenia nastolatka by zostać wuefistą. Podjął kolejne studia podyplomowe. Będąc już tytułowanym animatorem kultury i oligofrenopedagogiem z dyplomami Uniwersytetu Zielonogórskiego ukończył studia z zakresu wychowania fizycznego. Jako nauczyciel w-f w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym w Żaganiu pomaga młodym sportowcom zdobywać medale i puchary na arenach wojewódzkich i krajowych, a także międzynarodowych. W tym roku jego uczeń na Światowych Igrzyskach Olimpiad Specjalnych w Abudhabi zdobył brązowy medal w biegu na 1500 m.


Wojciech Olejarz od 10 lat stoi na czele Żagańskiego Stowarzyszenia Uśmiech Dziecka działającego przy SOSW. Po powrocie do Żagania znalazł sobie miejsce w świecie muzyki, bowiem śpiewa w żagańskim chórze Octava od początku jego istnienia. Aparat fotograficzny towarzyszy mu cały czas. Obecnie współpracuje jako dziennikarz z Polska Press Gazeta Lubuska.

Bez względu na wszystko, za największą dumę i osiągnięcie życiowe Wojciech Olejarz uważa swoją córkę Aleksandrę.

Ciekawy i obszerny artykuł o Wojciechu Olejarzu można przeczytać TUTAJ


poniedziałek, 7 lipca 2014

Varia - wystawa obrazów Marii Teresy Olejarz

   
     W Czytelni Ogólnej trwa wystawa obrazów Marii Teresy Olejarz VARIA. Oficjalne otwarcie odbyło się 24.06.2014 r.
    Pani Maria Teresa Olejarz mieszka w Żaganiu i jest członkiem Grupy Artystycznej Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Tworzy z potrzeby serca, dla siebie i dla znajomych. Swoje prace kilkakrotnie prezentowała na wystawach zbiorowych sekcji plastycznej UTW. Wystawa w Bibliotece jest pierwszą wystawą indywidualną. Ekspozycja obejmuje prace z kilku okresów twórczości, o różnej tematyce, wykonane wieloma technikami. Pani Teresa jest szczególnie wrażliwa na piękno ciała ludzkiego, szczególnie w ruchu. Uwydatnia to wyraźnie w obrazach z cyklu "Taniec". Wciąż się rozwija, stawia sobie nowe wyzwania i podejmuje coraz to inne tematy. Swoje pierwsze kroki stawia również w dziedzinie fotografii. Zdjęcia można obejrzeć na wystawie Sekcji Fotograficznej Centrum Kultury w holu głównym na parterze Pałacu Książęcego.






     Wernisaż wystawy pani Marii Teresy Olejarz wzbogacił swoim występem żagański zespół artystyczny Pod Różą. Po spotkaniu w Czytelni Ogólnej, uczestnicy imprezy udali się do Holu Słonecznego Pałacu Książęcego, by obejrzeć wspólną ekspozycję Grupy Artystycznej UTW.
                                                                                                                                          Elżbieta Buganik







poniedziałek, 20 maja 2019

Wernisaż wystawy rodzinnej Przez trzy pokolenia ze sztuką

15 maja to Międzynarodowy Dzień Rodzin oraz Święto Polskiej Muzyki i Plastyki, a u nas w tym dniu odbył się wernisaż wystawy rodzinnej Przez trzy pokolenia ze sztuką prezentującej dorobek artystyczny rodziny Olejarzów: Aleksandra Olejarz – rysunek i grafika, Maria Teresa Olejarz – malarstwo, Wojciech Olejarz – fotografia.



W marcu otwieraliśmy wystawę małżeńską państwa Anny i Jarosława Szczepaniaków, a dzisiaj zaczynamy wystawę rodzinną. Chyba nieczęsto zdarza się by w jednej ekspozycji prezentowały swoje prace aż trzy pokolenia połączone więzami krwi i uprawiające tą samą dziedzinę sztuk pięknych. U nas takie wydarzenie ma miejsce po raz pierwszy i mamy nadzieję, że nie ostatni.


Reprezentujących władze miasta: zastępcę burmistrza, pana Sebastiana Kuleszę oraz przewodniczącego Rady Miasta, pana Adama Matwijowa, wszystkich przybyłych uczestników spotkania, artystów: panią Marię Teresę Olejarz, którą dobrze już znamy, syna pani Marii Teresy, Wojciecha Olejarza, którego dopiero na dobre poznajemy i najmłodszą i dumę obojga, Aleksandrę Olejarz oraz Martynę Jaworską, solistkę chóru Octava powitała pani Dyrektor Biblioteki Magdalena Śliwak.


Następnie bibliotekarka prowadząca spotkanie przedstawiła po kolei biogramy artystyczne naszych gości zaczynając od pani Marii Teresy, następnie syna Wojciecha. Przy pani Aleksandrze zatrzymaliśmy się nieco dłużej, bowiem pani Ola nie tylko rysuje, ale też próbuje swoich sił w poezji i prozie, choć jeszcze niepublikowanej. Chętnie odpowiadała na pytania i przeczytała fragmenty swojej twórczości literackiej.



Było naprawdę rodzinnie, plastycznie i słonecznie wbrew paskudnej aurze na zewnątrz. I była też muzyka (a jakżeby inaczej) w wykonaniu Martyny Jaworskiej, solistki żagańskiego chóru Octava. Wszyscy artyści otrzymali brawa, kwiaty i mnóstwo słów uznania dla swojej twórczości.



Na koniec prowadząca spotkanie poinformowała wszystkich o tym, że tym wydarzeniem zakończyliśmy obchody XVI edycji Tygodnia Bibliotek. Przypomniała jakie towarzyszyło mu hasło i wyjaśniła co się za nim kryje. Nadmieniła, że biblioteka, w tym również nasza, to nie tylko zbiory, spotkania i imprezy kulturalne czy edukacyjne, że biblioteka to również ludzie. Garstka bibliotekarzy i rzesze użytkowników. Bibliotekarze dwoją się i troją pracując dla tych wszystkich, którzy na ich działania i inicjatywy odpowiadają i ku ich radości korzystają. Pani Dyrektor Magdalena Śliwak otrzymała podziękowania i kwiaty za czuwanie nad całością i sprawne zarządzanie Biblioteką, by mogła wychodzić naprzeciw oczekiwaniom społeczności miasta. Na ręce pani Dyrektor złożono również podziękowania i wyrazy szacunku dla wszystkich, którzy z Biblioteką współpracują, dla tych, którzy darzą nas zaufaniem i powierzają nam promowanie i przedstawianie swojego dorobku artystycznego czy literackiego oraz dla tych, którzy tak licznie na nasze spotkania przybywają. Dziękujemy, że jesteście z nami i że możemy być dla Was.



No nie lubi nas pogoda (znowu było zimno i padało), ale lubią nas Ludzie i to jest najpiękniejsze :-) To był bardzo sympatyczny wieczór :-)

poniedziałek, 11 lutego 2019

Na Imieninach u Doroty o księciu Ludwiku


W niedzielę (10.02.2019 r.)  w Sali Kryształowej odbyła się już trzecia edycja pięknej imprezy kulturalnej Imieniny u Doroty, zainicjowanej przez Towarzystwo Przyjaciół Żagania

Przy realizacji tak dużego przedsięwzięcia Towarzystwo współpracuje z Pałacem Książęcym, Centrum Kultury, Miejską Biblioteką Publiczną im. Papuszy w Żaganiu. Wkładem Biblioteki są oczywiście prezentacje multimedialne. W tym roku zwrócono uwagę na najstarszego syna księżnej Doroty Napoleona Ludwika Talleyrand-Perigord, księcia Valencay i Żagania, następcę i wykonawcę testamentu swojej matki.



Po powitaniu przybyłych przez organizatorów, pani Maria Piątek wprowadziła wszystkich w atmosferę Wiednia z początku XIX w. 

Przypomniała o tym, że księżna Dorota Talleyrand-Perigord u boku wuja swojego męża, ministra Francji Maurycego Talleyranda, podczas Kongresu Wiedeńskiego zdobyła wielką sławę. Organizowane przez nią bale i przyjęcia cieszyły się uznaniem arystokratycznej i politycznej społeczności Wiednia oraz uczestników Kongresu (1814-1815), a serwowane na nich dania i wina za wyjątkowo wykwintne. Uczestniczyła w nich cała kongresowa elita.  Podczas Kongresu po raz pierwszy, jako taniec salonowy, wykonany został walc wiedeński. 

I od wysłuchania walca wiedeńskiego w wykonaniu Orkiestry Wojskowej z Żagania rozpoczęły się Imieniny u Doroty

Później nastąpiła prezentacja multimedialna. 


O księciu żagańskim Ludwiku, jego życiu, rodzinie i wkładzie w rozwój Żagania mówiła prezes Towarzystwa Przyjaciół Żagania, pani Halina Dobrakowska.


A potem była już muzyka dawna i współczesna. Orkiestra Wojskowa 11 LDKP grała, ale i towarzyszyła też wykonawcom wokalnym. 



Śpiewali: Kamila Osuch, Bartosz JanowskiSzymon Rzeszowski. Na skrzypcach grała Weronika Ogrodniczak. Pan Artur Żarneta z orkiestry wojskowej dla swojej mamy, również Doroty i siostry wykonał solo utwór na ksylofonie i oczywiście musiał bisować. Orkiestrą na zmianę dyrygowali: Adam Dudzic i Artur Roguski. To był piękny koncert, a w roli zapowiadającej kolejne utwory i wykonawców wystąpiła pani Teresa Zima ze Szprotawskiego Domu Kultury.



Na koniec, obecne na Sali panie o imieniu Dorota otrzymały pamiątkowe karty imieninowe.


(Portret księżnej Doroty użyczony został przez Stowarzyszenie Nasze Zatonie)

W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele władz miasta wraz z burmistrzem Andrzejem Katarzyńcem, a z Zatonia przyjechał pan Jarosław Skorulski, autor ksiażek o księżnej Dorocie oraz prezes Stowarzyszenia Nasze Zatonie.


Pan Wojciech Olejarz o imprezie napisał TAK

(W poście wykorzystano zdjęcia autorstwa pana Jana Mazura.)