poniedziałek, 22 czerwca 2015

Malarstwo Marka Majewskiego - wernisaż wystawy



   Zgodnie z planem, 18.06.2015 r., odbył się w Czytelni Ogólnej wernisaż wystawy malarstwa Marka Majewskiego - żagańskiego twórcy pasjonującego się nie tylko malarstwem, ale także rzeźbą i fotografią. 
   Rolę moderatora przyjęła na siebie Grażyna Kulej-Zwiernik, żagańska artystka plastyczka, instruktorka Grupy Artystycznej Uniwersytetu Trzeciego Wieku.  Pani Grażynka przedstawiła licznie przybyłym uczestnikom imprezy sylwetkę i biogram artystyczny swojego podopiecznego. Pan Marek był równie aktywny i w ciekawy sposób opowiedział o swoich pasjach. Sięgnął do początku swojej przygody z malarstwem, którą rozpoczął  jeszcze w dzieciństwie. Przez całe lata wciąż tworzył i udoskonalał swój dziś już bogaty i urozmaicony tematycznie warsztat malarski. Mówił o swojej obecnej twórczości zarówno w zakresie malowania jak i fotografowania. Odpowiadał na zadawane przez obecnych na spotkaniu pytania o warsztat, upodobania itd. 
   Lubimy takie imprezy, lubimy promować naszych lokalnych żagańskich twórców i lubimy urozmaicenia, tak więc i tym razem dodatkowym, bardzo miłym akcentem artystycznym wernisażu był występ znanego i lubianego zespołu Żagańska Lutnia.

Więcej informacji o Panu Marku Majewskim można przeczytać i obejrzeć kilka fotek obrazów w jednym z wcześniejszych postów.  Do oglądania obrazów na żywo zapraszam do końca sierpnia 2015 r. w godzinach pracy Biblioteki :-)










Janusz Życzkowski i jego Opowieść pierwsza



    Jak wytłumaczyć złożoność ludzkich relacji? Dlaczego kochamy, pragniemy i grzeszymy? Czy jest możliwe trwałe porozumienie między światami duchowych sceptyków i tych, którzy wierzą, że jest w nas jednak coś więcej? Co wspólnego ze strukturą duszy ma rewolucja kopernikańska i kwantowa budowa atomu? A skoro jest jeden Bóg, to dlaczego nie ma jednej religii? Na te i inne pytania stawiane przez autora próbowaliśmy sobie odpowiedzieć 16 czerwca na spotkaniu z Januszem Życzkowskim - dziennikarzem, publicystą, autorem debiutanckiej powieści  Opowieść pierwsza. 

    W wydarzeniu uczestniczyła młodzież licealna z Zespołu Szkół Technicznych i Licealnych w Żaganiu, a także Panie z Dyskusyjnego Klubu Książki. Autor w ciekawy sposób przedstawił  główne założenia powstania książki poprzez  rozważania filozoficzne na temat wzajemnej komunikacji względem siebie i relacjami  zachodzącymi  między ludźmi, a także nazwanie swoich doświadczeń i dzielenia się nimi  z innymi. Pisarz zachęcał wszystkich słuchaczy do pisania twierdząc, że tworzenie  to cierpliwość do siebie, do tematu, do dzieła, to także wielka przygoda życia, przy której można miło spędzić czas. Na koniec zdradził, że w jego zamyśle powstaje kolejny projekt opisu świata  zewnętrznego w postaci kolejnej książki. Czekamy więc na „Opowieść drugą”.


                                                                                                                      Elżbieta Buganik







       

Spotkanie autorskie z Barbarą Kosmowską



   W piątek, 12 czerwca, na spotkanie z Dyskusyjnym Klubem Książki dla dorosłych oraz mieszkańcami Żagania przyjechała autorka książek dla dzieci, młodzieży i dorosłych, Barbara Kosmowska.   
   Pani Basia Kosmowska w naszym mieście jest już znana i mile widziana przez wszystkie grupy wiekowe, dobrze się u nas czuje i po krótkim powitaniu i przedstawieniu jej przez bibliotekarkę, przejęła mikrofon i zaczęła mówić. Bardzo ładnie mówić o sobie, o tym, co łączy ją ze społecznościami z małych miejscowości i sprawiła, że uczestnicy spotkania nie mieli problemów z zadawaniem pytań.
   A pytali o warsztat pracy, o to jak długo powstają książki, ile jest w nich wątków bibliograficznych, czy rodzina czyta pisane przez autorkę powieści, kto jest pierwszym recenzentem. Pani Basia natomiast chętnie odpowiadała. Mówiła o mężu, który bardzo zachęcał ją do pisania i stanowił dla niej wielkie oparcie, o córce, która kiedyś skrytykowała jej książkę, co nie było dla autorki miłe, ale z czasem okazało się, że te same uwagi miał recenzent z wydawnictwa. Bardzo ciepło mówiła o swoich bliskich, o tym jak wygląda współpraca z wydawnictwem, w jakim tempie powstawały niektóre powieści, o książkach, które były nagradzane w konkursach i w końcu o swoich bohaterkach.
   Barbara Kosmowska to pisarka, która "potrafi się sprzedać". Książki, które w danym momencie były dostępne zostały natychmiast wypożyczone. Mogłaby tak jeszcze długo mówić i byłaby chętnie słuchana, ale niestety, każde spotkanie musi się kiedyś skończyć. Pozostawiła nas w stanie zachwytu smakiem i uczucia mocnego niedosytu, bo porcja okazała się zbyt mała :-)


                     



Na koniec było jeszcze zdjęcie grupowe: 



       


środa, 10 czerwca 2015

Marek Majewski - malarstwo



   Marek Majewski, żaganianin, maluje, rzeźbi w korze i fotografuje. Pasją malowania i rękodzieła zaraził się w wieku 8 lat od swojego dziadka. Swoją pasję twórczą doskonali już przeszło 40 lat. Uczył się w Państwowym Liceum Sztuk Plastycznych w Zielonej Górze, poznał również tajniki zawodu fotografa i zdał egzamin państwowy.
    Łącząc fotografię i malarstwo wystawił swoje prace w konkursie zorganizowanym przez Wojsko Polskie w roku 1989 i otrzymał wyróżnienie. Od kilku lat uczestniczy w Salonie Jesiennym organizowanym przez Żarski Dom Kultury. Przez ostatnie dwa lata prezentował swoje prace w Niemczech na wystawie ptaków egzotycznych, gdzie jego obrazy cieszą się dużym zainteresowaniem zwiedzających.
    Od roku 2014 Marek Majewski jest słuchaczem Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Uczestniczy w zajęciach sekcji plastycznej pod kierownictwem instruktorki, żagańskiej malarki, Pani Grażyny Kulej-Zwiernik. Stosując się do jej fachowych porad nadal doskonali swój warsztat artystyczny. Ostatnio zaczął malować z użyciem szpachelki, co daje ciekawe efekty wizualne.
     Przez lala pracy w wojsku nie zapomniał również o wyuczonym w młodości zawodzie. Należy do sekcji fotograficznej i swoją pasję do robienia zdjęć realizuje pod profesjonalnym kierunkiem Pani Alicji Zielonki.


(Fot. Jan Mazur)

(Fot. Jan Mazur)

(Fot. Jan Mazur)

(Fot. Jan Mazur)

(Fot. Jan Mazur)

(Fot. Jan Mazur)

(Fot. Jan Mazur)

(Fot. Jan Mazur)


Wystawa malarstwa Marka Majewskiego

Projekt graficzny plakatu wykonała Grażyna Kulej- Zwiernik

wtorek, 9 czerwca 2015

Spotkanie autorskie z Barbarą Kosmowską



Noc Bibliotek w MBP w Żaganiu


     W tym roku, 30 maja, miało miejsce pierwsze krajowe wydanie Nocy Bibliotek. U nas Oddział dla Dzieci i Młodzieży organizuje Noc w Bibliotece do rana od kilku lat, ale oczywiście przyłączyłyśmy się do wydania krajowego i bardzo popieramy tą inicjatywę.
     W sobotę, Biblioteka otworzyła swoje podwoje o nietypowej godzinie, bo dopiero o 18.00 i była otwarta do 23.00. W Oddziale dla Dzieci i Młodzieży królowały wiersze Juliana Tuwima, a szczególnie Lokomotywa, którą przeczytała Pani Małgorzata Zdanowicz, nastawniczy PKP PZK. Nasze Koleżanki, Ala i Bożenka, również wystroiły się w kolejowe mundury i czapki, a dzieci wykonały z papieru i kartonów lokomotywę i wagony. Pasażerami tego pociągu były zwierzęta. Na gwizdek pan Małgosi tabor wyruszył do znajdującej się przy kompleksie pałacowym Młynówki. Po powrocie, rozbawione i rozochocone wpadły do Oddziału dla Dorosłych po książki do ułożenia domina. Ułożyły je na korytarzu pałacowym, a nie było takie łatwe, bowiem postawienie tak dużej ilości książek w pozycji pionowej okazało się nie lada wyzwaniem. Za to kłaaadły się jak prawdziwe domino :-) Potem przyszedł czas na gry i zabawy aż do 23.00.

   U nas natomiast było nieco mniej ruchu, ale też przyjemnie. Pewien pan,  Użytkownik Biblioteki, dotrzymywał nam towarzystwa przez kilka godzin. Regionalista żagański, Pan Marian Świątek przyprowadził Gości z Niemiec, którzy okazali się miłośnikami kolejnictwa i z przyjemnością i zainteresowaniem oglądali wystawę Historia Kolejnictwa w Żaganiu. Żywo komentowali przedwojenne eksponaty, porównywali zdjęcia stare i współczesne. Odwiedził nas również mieszkaniec Żagania, który o tym, że trwa Noc Bibliotek dowiedział się z radia i przyszedł sprawdzić, czy rzeczywiście biblioteka jest jeszcze otwarta (było to przed godz. 22.00) i ... stwierdził, że chce czytać.  Zapisał się i wypożyczył książki. Sporo ruchu wywołały dzieci, które przyszły po książki do układania domino w holu, a potem je zwracały. Były tak podekscytowane, że odbyło się to prawie szturmem ;-) Poza tym, kiedy była cisza i spokój ;-) był czas na ideę bookcrossingu czyli na uwolnienie ok. 30 książek i nadanie im wygenerowanego przez system numeru, bowiem 18 czerwca przypada XII edycja Ogólnopolskiego Święta Wolnych Książek.
    I tak Noc Bibliotek minęła nam bardzo przyjemnie i nawet nie zauważyłyśmy upływu czasu. 
    Będą kolejne :-)